###

bałam się wziąć penisa w dłoń

tak to metafora

(gratuluję lub nie) nie lubię się kłaniać maluczkim

bała się że nie zdoła utrzymać

się

 

alas! cóż jej zostało oprócz tuszu?

obity prawy łokieć i spierzchnięte stopy – … … … … … …

szły rzekąc gdy Zaratustra spoglądał w kierunku inspiracji bystrym okiem sokoła

by zgładzić swoje demony musiała tańczyć na krawędzi! podkuta gwoźdźmi podnosi temperaturę powietrza  w lokalach Krakowskiej bohemy

w końcu musiała wystukać całą młodość w dwa słońca miesięcy

– niemożliwe?

nie znasz jej

nie chciała by On zwątpił w miłoŚĆ

tamtemu dawała to i tam to

nie długo tik tak

mistrzowie niewskrzeszani długo leczyli kace

ona  znała te momenty na trasie Sanok – Szczecin zbyt dobrze by zapomnieć kiedy ostatni wagon pędzącej maszyny trafia w wielki trzon enta  – odpięła się od maszyny zębiastego systemu w samą porę

olbrzymią obwodnicą wracała na leśną ścieżkę pod drzewa przy jeziorze w Borach Tucholskich Jego Źrenic

 

znudziła się chaosem niezmiernie szybko

a i ta to to tal toto tak to to tak

czasoprzestrzeń przepuszczona przez palce jak biały piach polinezyjsko – francuskiego raju nie okazał się francuzeczką z rurką z kremem czekoladowym przyprawioną cynamonem miodem i szafranem

jasne CYKLE

musiała czekać —————— potem iść

paść——————————– wstać

kochać————————————-  i przestać

wróciła na łono spokoju w oczekiwaniu pełnym  podniety w gąszcz Jego wąsów umoczonych w 42 letniej whisky

zaprzestała zrywania jabłek
 

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s