modlitwa do lasu

 

SZUMIĄ SUMĄ

mi lasy ponad tymCZASEM

TWARDZIELE UZBROJone

ŚPIEWAją to W SWOJE DŁOnie

czekał wieczoru

Opuścił się CZARny BÓRybak

BYŁ ZNAKOMITY też UCIEKaj!

ak  CI  ZNĘDZnieje MIAsto

brzóz tu ŚPIEWA DOBRAnoc

ka będzie ZBAWIEniem

CIĘ ŚWIAT ZNÓW PRZYDusi

ądż pod GEŁĘZI CIEniem ów

NIc NiKOMU I chaDZaj

SWOimy drogi

odnajDZIEM/Ń

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s