JESIENNE PRZEBUDZENIE, śmierć EGO

Krwawe liście w promieniach złotego słońca świadomości. Wczorajsza miłość, wczorajsze EGO, Zachłanna bestia, nienasycona…

Podeszła do niego powoli i powiedziała szeptem: „To życie jest tańcem, żadnych  wyuczonych ruchów, tylko tu i teraz z innym ciałem. Słuchanie swojego ciała w kontakcie z innym bytem i porozumiewanie się poprzez oddech, dotyk i znalezienie wspólnego balansu w ruchu… W takiej wspólnej medytacji wzlatujemy ponad granice umysłu myślącego, nie mamy imienia, kultury, czas nie istnieje. Wtedy łatwo jest pojąć że nie jesteśmy swoim ciałem czy umysłem. Jesteśmy światłem i miłością, uwiezionymi w tymczasowej formie – fizycznej i astralnej. To śmierć EGO.”

Odpowiedział jej półuśmiechem.

 

Head

 

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s